Zesłanie Ducha Świętego

Jezus Chrystus wszystko, co robił, robił dla dobra drugiego człowieka. Dla dobra drugiego człowieka ofiarował cały swój czas i całą swoją energię. Podczas Ostatniej Wieczerzy ofiarował swym uczniom swoje Ciało i Krew, a w następnym dniu oddał swoje życie za wszystkich ludzi.

W dniu Pięćdziesiątnicy Jezus oddał swym uczniom swego Ducha. W dniu tym oddał wszystko, co posiada. Możemy powiedzieć, że Jezus już nie ma nic więcej do ofiarowania.

Dzisiejsze Święto jest pamiątką tego wielkiego wydarzenia. Ale Święto to przypomina nam także wielką prawdę o tym, że każdy z nas, poprzez przyjęcie sakramentu chrztu i bierzmowania, podobnie jak Apostołowie oraz Maryja otrzymał Ducha Jezusa Chrystusa. Ponieważ, każdy, kto przyjmuje Ducha Jezusa, otrzymuje zdolność do życia tak, jak żył Jezus, otrzymuje zdolność do życia dla dobra drugiego człowieka, czyli zdolność do życia w miłości, my wszyscy, którzy otrzymaliśmy Ducha Jezusa, jesteśmy w stanie kochać każdego człowieka, tak samo jak kochał Jezus. Czy jesteśmy świadomi tych możliwości? Czy je realizujemy? Czy żyjemy tak, jak żył Jezus Chrystus?

Jeżeli pomimo tego, że przyjęliśmy Ducha Jezusa, nie żyjemy tak, jak żył Jezus, jeśli nasze życie, zamiast objawiać miłość, która jest w nas, objawia egoizm, to w celu zmiany takiego stanu, musimy poznać jego przyczyny.

Czy problem ten nie jest podobny do problemu związanego z innymi zdolnościami? Aby nasze zdolności wydały owoc, nie wystarczy je posiadać, konieczna jest praca nad ich rozwinięciem. Podobnie jak utalentowani muzycy, czy też malarze rozwijają swój talent poprzez jego używanie, tak samo my rozwiniemy swą zdolność do kochania, jeśli będziemy kochać.

Na początku nasza miłość może być bardzo niedoskonała. Możemy być zdolni jedynie do małych aktów miłości. Jednak, jeśli będziemy wytrwali i będziemy kontynuować życie miłością, to niewątpliwie zdolność do kochania będzie się w nas stopniowo rozwijała.

Istnieje przynajmniej jeszcze jeden powód, dla którego nasze wysiłki w celu rozwijania zdolności do miłości są bardzo ważne. Duch Święty nie jest tylko siłą, mocą, czy też zdolnością. Jest Bogiem. Jest Osobą, która nas kocha, która pragnie żyć z nami w głębokiej relacji miłości. Właśnie z tego powodu Duch Święty pragnie wyzwolić nas z różnych zniewoleń, które uniemożliwiają nam życie w miłości. Ale Duch Święty jest jednocześnie Osobą, która szanuje naszą wolność i nic w nas nie zmieni bez naszej zgody.

Duch Święty jest zawsze z nami i zawsze daje nam pragnienia życia w miłości. Dlatego też nasze akty bezinteresownej miłości, nasze wysiłki w celu rozwinięcia naszej zdolności do kochania, są realizacją, czy przynajmniej próbą realizacji natchnień Ducha Świętego. Nawet jeśli te wysiłki nie do końca są udane, są zawsze sposobem wyrażana zaufania do Ducha Świętego, są sposobem wyrażania naszego pragnienia życia zgodnego z pragnieniami Ducha Świętego i w konsekwencji pogłębiają naszą więź z Duchem Świętym.

Wysiłki te są jednocześnie sposobem wyrażania zgodny na to, aby Ducha Święty w nas działał. Jeśli w ten sposób będziemy pozwalać Duchowi Świętemu na przebywanie w nas i działanie w nas, będzie On w stanie działać w nas coraz to swobodniej, z coraz to większą mocą. Będzie nas oczyszczał i wyzwalał z niewoli egoizmu, dzięki czemu podobnie jak Jezus, staniemy się wolni do doskonałej miłości. A co więcej zostaniemy upodobnieni do obrazu Chrystusa.

Dziękując Bogu za dar Ducha Świętego, módlmy się o to, abyśmy coraz bardziej zjednoczeni z Duchem Świętym mogli wzrastać w miłości i coraz pełniej objawiać swym życiem Miłość Boga, tak, abyśmy podobnie jak sam Jezus Chrystus mogli doprowadzić wielu ludzi do spotkania z Bogiem.