XVII NIEDZIELA ZWYKŁA – ROK B (2)

„Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. „ J6,11

Wszyscy wiemy, że Jezus miał moc uzdrowienia wszystkich chorób, dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam, że Jezus miał także moc nakarmienia, niewielką ilością pożywienia, wielkie tłumy ludzi.

Jeżeli Jezus ma taką siłę to, dlaczego na tym świecie jest tyle chorych i głodnych ludzi? Dlaczego Jezus nie uzdrowi i nie nakarmi wszystkich ludzi?

Aby zrozumieć sens cudów, których dokonał Jezus, powinniśmy uświadomić sobie, że uzdrowieni przez Jezusa ludzie znowu chorowali, a ostatecznie umarli. Natomiast nakarmieni przez Jezusa ludzie znowu zgłodnieli. Wynika z tego, że czynienie cudów, nie było metodą rozwiązania ludzkich problemów. Jezus, który bardziej niż ktokolwiek inny był świadomy tego ograniczenia cudów, nie stosował swojej mocy czynienia cudów, do zaspokojenia ludzkich pragnień, do rozwiązania ludzkich problemów.

Aby ukazać sens czynienia cudów przez Jezusa, Ewangelista Jan nie nazywa tych czynów cudami, ale znakami. Jezus dokonywał tych znaków, aby objawić nam jakąś Prawdę o Bogu. Znaki te ukazują nam, jakim jest Bóg, jaki jest Jego stosunek do człowieka, co pragnie lub co planuje dla człowieka. Jednym słowem, cuda, które były znakami objawiały nam miłość Boga.

Dlaczego Jezus, wykorzystał moc czynienia cudów do objawienia Bożej Miłości do człowieka?

Wszyscy wiemy, że człowiek został stworzony w tym celu, aby uczestniczyć w miłości i życiu Boga.

Dlatego też człowiek będzie szczęśliwy jedynie wtedy, kiedy przyjmie miłość Boga i tą miłością złączy się z Bogiem i zacznie żyć Jego życiem i Jego miłością.

Z tego powodu, człowiek nie mógłby żyć szczęśliwie nawet, jeśli jego wszystkie ziemskie problemy, jak choroby, głód i inne cierpienia, zostałyby nagle w sposób cudowny rozwiązane.

Jezus objawiał miłość Boga, aby pociągnąć człowieka ku Bogu, aby człowiek otworzył swoje serce i przyjął Bożą Miłość. Aby zaufał Bogu, szedł za Jego przewodnictwem i pogłębiał swoją relację z Bogiem i ostatecznie osiągnął pełnię szczęścia, jaką może dać tylko Bóg.

  • Poprzez znak rozmnożenia chleba, możemy poznać, że Bóg nie pragnie głodu człowieka, ani tym bardziej nie narzuca człowiekowi takiej sytuacji.
  • Tym znakiem Jezus ukazuje także, że Bóg ma moc zaspokoić obficie wszelkie nasze potrzeby, a co więcej, że działa w tym celu, aby te nasze potrzeby zaspokoić.
  • Poprzez ten znak Jezus daje nam obietnicę, że Bóg na pewno zaspokoi nasze wszelkie pragnienia, jeśli tylko otworzymy nasze serca, zaufamy Bogu i będziemy kierowali się w naszym życiu Jego wolą.
  • Znakiem tym, Jezus ukazuje także, że jest Chlebem Życia, że może to właśnie przez Jezusa Bóg obdarza nas swoim życiem oraz swoją miłością.

Dziękując Bogu za dar Jego miłości, módlmy się o to, abyśmy zawsze byli wiernymi miłości Boga, tak abyśmy sami stali się znakiem tej Miłości, aby coraz więcej ludzi otworzyło swoje serce i   przyjęło miłość Boga, którą ukazał nam Jezus Chrystus.