Środa Popielcowa

Jak co roku na początku Wielkiego Postu posypujemy nasze głowy popiołem. Popiół sam z siebie nie jest niczym szczególnym i nie posiada żadnej mocy, ale posiada bardzo bogatą symbolikę.

Popiół przypomina nam prawdę o świecie, w którym żyjemy oraz prawdę o nas samych. Bez obecności Boga, naszego Stwórcy, cały ten świat nie miałby większej wartości niż popiół. Podobnie człowiek. Niezależnie od tego, jaki jest wspaniały, niezależnie od tego ile posiada siły, wiedzy, mądrości, czy też bogactwa, bez pomocy Boga każdy bez wyjątku człowiek, wcześniej, czy później zamieniłby się w proch i przestałby istnieć. Czyli skończyłby jak odłączona od winnego krzewu gałąź, która nie wydaje owocu i po wrzuceniu do ognie staje się popiołem.

W przeciwieństwie do ognia, który jest symbolem miłości, wygasły popiół nie grzeje, nie oświeca, nie oczyszcza. Popiół pokazuje nam to, co z nas zostanie, gdy wygaśnie w nas miłość.

Przez 40 dni Wielkiego Postu mamy się przygotować do świętowania Tajemnicy Paschalnej po to, aby ostatecznie mieć w Niej udział. Z tego powodu Wielki Post jest czasem rozważania Męki i Śmierci naszego Zbawiciela. Poprzez swoją Mękę i Śmierć na krzyżu Jezus najpełniej objawił nam Miłość Boga, która jest mocniejsza niż nasz grzech, która jest mocniejsza nawet od śmierci. Poprzez modlitewne rozważanie, coraz głębiej odczytujemy to objawienie, coraz lepiej poznajemy Miłość Boga, coraz bardziej otwieramy się na Nią i coraz pełniej Ją przyjmujemy.

Wielki Post jest także czasem uczynków miłości, postu, ofiary, modlitwy, czyli czasem dzielenia się otrzymaną miłością i wzrastania w tej miłości. Musimy ciągle starać się o wzrost naszej miłości do Jezusa, ponieważ miłość nigdy nie wygaśnie tylko wtedy, gdy ciągle wzrasta.